«  Archiwum aktualności oratoryjnych - marzec 2013 »

  • Rekolekcje "Młodzi na Maxa"

    Dodano: 9 marca 2016 r.

    W domu rekolekcyjnym salezjanów w Kutnie-Woźniakowie podczas ferii odbyły się cztery turnusy rekolekcji "Młodzi na Maxa". Uczestniczyło w nich 246 osób, wśród których było 31 animatorów i 4 kapłanów. Czterodniowa formacja odbywała się w ramach przygotowań do Światowych Dni Młodzieży.

    Rekolekcje zorganizowano w diecezji łowickiej po raz trzeci. Jak zapewniają organizatorzy, nie zakończą się one po spotkaniu z papieżem Franciszkiem w Krakowie, ale będą kontynuowane także w następnych latach. 

    Uczestnicy mieli okazję poprzez modlitwę, śpiew i dzielenie pogłębiać swoją więź z Bogiem. Nie zabrakło także okazji do wspólnej zabawy, tańca, śmiechu i wychwalania Boga na wszystkie możliwe sposoby. Dynamiczne głoszenia, świadectwa, a także chwile ciszy, słuchanie słowa Bożego, codzienne Eucharystie pozwoliły podjąć refleksję nad własną wiarą. We wszystkich świadectwach uczestnicy podkreślali, że był to czas niezwykłego duchowego odlotu, rozpalania serc "na maxa" Bożą miłością. Przeżyty czas stał się dla niektórych prawdziwym impulsem do pogłębienia relacji z Panem Bogiem, dla innych - okazją do ponownego poznania Jezusa. W każdym turnusie chodziło o zbudowanie żywej relacji z Bogiem. Program "Młodych na Maxa" powstał w oparciu o kurs Filipa. Forma przekazu i dynamika to pomysły młodych łowickich animatorów, którzy na różne sposoby świadczyli o Chrystusie i głosili kerygmat.
    Warto dodać, że chociaż wszystkie turnusy był oparte na tym samym programie, każdy miał swoją specyfikę i atmosferę. Na każdym turnusie spowiadali salezjanie i kapłani kutnowscy.



    Zarówno uczestnicy, jak i animatorzy chętnie dzielili się tym, czego doświadczyli. 

    Ks. Henryk Chibowski sdb; - Cieszę się, że mogłem posługiwać w pierwszych takich rekolekcjach w naszym domu rekolekcyjnym w 2014 roku jako kapłan. Tutaj w Woźniakowie, w 2008 roku po raz pierwszy prowadziliśmy Kurs Filip dla młodzieży przygotowującej się do bierzmowania  z naszej parafii w Żyrardowie. Dziś, ta posługa rozrosła się, bo została zaproszona młodzież  z diecezji łowickiej i powstały nowe grupy i wspólnoty w parafiach.

    Arek Nalej: – Dla mnie osobiście rekolekcje "Młodzi na Maxa" były czasem bardzo intensywnym, miałem dużo roboty, ale i serce radosne. Coś niesamowitego! Dziękuję Bogu, że pozwolił mi uczestniczyć w tym Jego dziele. Myślę, że to jest czas przebudzenia ludzi młodych dla Boga w naszej diecezji. Niech to trwa i trwa i rozwija się!

    Zuzia Rutkowska: – Trzeci rok z rzędu uczestniczyłam w "Młodych na Maxa". Tym razem nie próbowałam stawać na głowie i spinać się do granic możliwości. Oddałam wszystko Jezusowi. Nie chciałam za wszelką cenę być idealna. Po raz pierwszy byłam głoszącą. Czułam, że Jezus mnie wspierał i prowadził. Czas spędzony w Woźniakowie to niezwykłe spotkanie z ludźmi i Bogiem, po którym nic nie jest już takie samo.

    Mariusz Gala: – Byłem najstarszym uczestnikiem trzeciego turnusu. Młodzi ludzie niezwykle wiarygodnie świadczyli o Bogu. Opowiadali o Nim w sposób, który porywał. Wiedziałem, że Go naprawdę spotkali. Ja też tego doświadczyłem. Zrozumiałem, że bez względu na to, ile ma się lat, każdy może się zmienić i dostać wielką łaskę od Boga. Jezus dał mi nadzieję i siłę do tego, by być lepszym mężem, ojcem i świadkiem.

    Lidia Majda: – Na początku do pomysłu wyjazdu na rekolekcje nie byłam nastawiona euforycznie. Z grupą z Sierpca postanowiliśmy jednak, że będzie to kolejny krok w przygotowaniach do ŚDM. Od początku czułam się we wspólnocie. Było mi tam bardzo dobrze. Radość i bliskość Boga dominowały. Bardzo przeżyłam spowiedź, świadectwa i sobotę, która była dla mnie dniem duchowego odlotu, czas, w którym można się modlić bez ustanku.

    Iza Grabowska: – Pierwszy raz wzięłam udział w takiej formie rekolekcji. Po Komunii św. nie chodziłam do kościoła i jakoś przestałam wierzyć. Utrzymywało się to wszystko przez parę lat mojego życia. Swoją drogę odnowiłam najpierw na Lednicy, a potem przez mocne zaangażowanie do Światowych Dni Młodzieży. Gdy usłyszałam o rekolekcjach "Młodzi na Maxa", nie byłam do nich przekonana, ale potraktowałam je jako małe przygotowanie do ŚDM. Na samym początku byłam zablokowana na wszystko, co się dzieje dookoła. Trzymałam się tego, że powierzono mi przygotowanie relacji z wyjazdu. Mijały godziny, póki się nie przyzwyczaiłam do panującej tam atmosfery, której wcześniej nie znałam. Nie mogłam uwierzyć w to, co mówili animatorzy. Było to dla mnie nowe doświadczenie. Kolejnym etapem przemiany była spowiedź. Była to jedna ze wspaniałych chwil. Księża, którzy spowiadali, byli po prostu niesamowici. Czuło się od nich ciepło i chęć pomocy. Rekolekcje rozwinęły we mnie chęć do śpiewu i wychwalania w ten sposób Boga i Jego dzieł. Nauczyłam się modlić własnymi słowami i uczuciami. Pogłębiłam więzi z Bogiem. Było to spotkanie twarzą w twarz z Bogiem.

    WKW

  • Wypoczynek zimowy z SL SALOS „RÓŻA KUTNO” 2016

    Dodano: 7 marca 2016 r.

    Wypoczynek zimowy z SL SALOS „RÓŻA KUTNO” 2016

    Kolejny raz dzieci i młodzież z Gminy i Miasta Kutno mogły zażywać zimowego wypoczynku w formie zorganizowanej w Stowarzyszenie Lokalne Salezjańskiej Organizacji Sportowej  SL SALOS „RÓŻA KUTNO” w Woźniakowie. Sześćdziesięcioro wychowanków pod Prezesa ks. Henryka Chibowskiego, kierownika placówki wypoczynku w miejscu zamieszkania oraz pięciu wychowawców, ośmiu animatorów oratorium w dniach od 15-19 lutego 2016 r. i od 22 do 26 lutego 2016 roku odpoczywało „pod salezjańskim niebem”.

     

    „Wiele dzieci jest nowych, prawie dwie trzecie, stąd poznajemy się wzajemnie” – zauważa ks. Prezes Henryk Chibowski sdb. „Dzieci są żywe, radosne i widać, że nas lubią” – dzieli się swoim spostrzeżeniem Mateusz, jeden z animatorów. „Wszyscy angażują się w zajęcia, a współpraca układa się owocnie, z czego korzystają dzieci” – mówi Daniel, jeden z wychowawców.

    Uczestnicy zimowiska mogli cieszyć się wyjazdem do Aquaparku w Kutnie, na miejskie lodowisko MOSiR dwa razy w tygodniu po 50 minut we wtorki i czwartki i z zajęć sportowych prowadzonych w sali gimnastycznej kutnowskiego Gimnazjum nr 3. Prócz atrakcji sportowo-rekreacyjnych nie brakowało oratoryjnych zajęć w grupach, muzyki i śpiewu oraz momentów duchowych – słówka na „dzień dobry”, wspólnej modlitwy i Eucharystii na zakończenie zimowiska. Każdego dnia organizatorzy zadbali także o drugie śniadanie i obiad dla wszystkich uczestników ferii zimowych.

    Cieszy fakt, że zajęcia zimowe trwają od 04.01.2016 i będą kontynuowane do 31.03.2016 na Lodowisku krytym MOSiR Kutno, ul. Kościuszki 26, we wtorki  i czwartki po 50 minut od godz. 15 do 17.00. Uczestniczą dzieci ze szkoły podstawowej i gimnazjalnej zgrupowanej w SL SALOS „Róża Kutno”. Po raz kolejny dobro dzieci i młodzieży ziemi kutnowskiej zjednoczyły siły wielu osób i różne instytucje. Szczególne podziękowania należą się: Ministerstwu Sportu i Turystyki oraz władzom Miasta Kutno, dobrodziejom, młodym wychowawcom, animatorom i pomocnikom z oratorium, pracownikom kuchni domu zakonnego, obsłudze medycznej, współbraciom posługującym dzieciom w sakramencie pojednania oraz tym, którzy wsparli zimowy  zrozumieniem i życzliwością.

    http://www.wozniakow.salezjanie.pl/aktualnosci/oratoryjne/

                                                                                  Ks. Piotr Szlufik sdb 
                           










     


Filtr aktualności

Rozkład Mszy świętych

Niedziele i święta:
8:00; 10:00; 11:30; 18:00

Dni powszednie:
18:00

Kontakt
Woźniaków 56
99-300 Kutno

Nr dostępowy 24 362-73-10 
Kancelaria Parafialna 24 362-73-25 
Biuro Oratorium 24 362-73-21 
Dom rekolekcyjny 24 362-73-20 
Wspólnota zakonna salezjanów 
24 362-73-11 
 

Biuro SL SALOS "Róża Kutno"
(24) 362-73-23 

e-mail:
Dom Zakonny: 
wozniakow@salezjanie.pl 
Dom Rekolekcyjny: 
salezjanie.wozniakow@gmail.com
Parafia:

parafia-wozniakow@salezjanie.pl 
Oratorium: 
oratorium.wozniakow@gmail.com 
SL SALOS: 
salosrozakutno@gmail.com